Ekonomia jednostkowa
Czy zarabiasz na pojedynczym kliencie, gdy uczciwie odejmiesz koszt jego zdobycia i obsługi. Zanim skalujesz, musisz wiedzieć, że jedna sztuka jest na plusie.
Co to właściwie znaczy
Ekonomia jednostkowa (z angielskiego „unit economics”) to rozłożenie biznesu na jedną jednostkę - najczęściej jednego klienta - i sprawdzenie, czy na niej zarabiasz. Bierzesz to, co klient zostawia (LTV), i odejmujesz koszt jego pozyskania (CAC) oraz obsługi.
Przykład z życia firmy
Klient wart jest u Ciebie 600 zł przez cały czas współpracy. Pozyskanie kosztuje 200 zł, obsługa i produkt kolejne 250 zł. Zostaje 150 zł zysku na kliencie - jednostka jest zdrowa, można rozpędzać. Gdyby koszty wyszły 700 zł, każdy nowy klient pogłębiałby stratę, a większy marketing tylko przyspieszał jej narastanie.
Dlaczego to dla Ciebie ważne
To jest test, który oddziela biznes od przepalania pieniędzy. Firma z ujemną ekonomią jednostkową rośnie w liczbach i tonie w gotówce, bo im więcej sprzedaje, tym więcej dokłada. Dopiero dodatnia jednostka daje prawo do naciskania gazu.
Jak to wykorzystać
Policz to na kartce dla swojego typowego klienta: ile zostawia, ile kosztuje jego zdobycie i obsługa. Jeśli wychodzi minus, nie skaluj - najpierw napraw jedną z trzech dźwigni: podnieś LTV, obniż CAC albo utnij koszt obsługi. Skalowanie tylko mnoży to, co już masz - także straty.
Powiązane pojęcia
CAC · LTV · Próg rentowności
← Wszystkie pojęcia w słowniku · Policz orientacyjnie koszt leada →